Zaloguj się
Menu
  • Historia
  • Zespół
  • Felietony
  • Słownik
  • NAWA
  • Konkursy
  • Jak działamy
  • Kontakt
  1. Strona główna
  2. Felietony
  3. Pieskie życie – o dognappingu i dognapperach
  • Jak jeść, panie, jak jeść?… No i też co?
  • Jak dzisiaj mówimy o sobie samych?

    Najnowsze wyrazy nazywające człowieka

  • Pieskie życie – o dognappingu i dognapperach
  • Epicka porażka epickich butów
  • Od czasu wolnego i pracy po seksualność oraz protesty kobiet.

    Zjawiska społeczne w najnowszym słownictwie

  • Jeszcze o kasie, mamonie, sałacie…
  • Między realem a wirtualem
  • Cóż tam, panie, w polityce? O polityce w najnowszym słownictwie…
  • Świeżynka i bieżączka
  • Wózkers, czyli normals
16 grudnia 2021

Pieskie życie – o dognappingu i dognapperach

Grażyna Rutowska, „Pies Toro za kierownicą samochodu Fiat 126p”, 1977, Narodowe Archiwum Cyfrowe

Stalking, cyberstalking, spoofing, pishing, vishing, dognapping – to tylko niektóre przykłady nowych anglicyzmów nazywających różne rodzaje przestępstw. Pierwsze z tych określeń – stalking, oznaczające uporczywe prześladowanie innej osoby, znajdziemy już nawet (od 2011 roku) w polskim kodeksie karnym. Cyberstalkingiem nazywa się nękanie kogoś w internecie, z kolei spoofing, pishing i vishing to oszustwa polegające na (przyjmującym różne formy) wyłudzaniu ważnych danych, dającym przestępcom na przykład dostęp do czyjegoś konta bankowego.

Przyjrzyjmy się jednak ostatniemu neologizmowi z tej ponurej listy. Otóż słowo dognapping (dognaping) oznacza kradzież psów, najczęściej rasowych, które porywacze sprzedają potem innym ludziom albo za które żądają okupu. W angielskim rzeczownik ten ma dwa warianty ortograficzne: brytyjski (dognapping) i amerykański (dognaping) – obydwie formy spotyka się także w tekstach polskich. Jak można się domyślić, określenie dognapping zostało w angielszczyźnie utworzone na wzór rzeczownika kidnaping (‘porwanie, uprowadzenie, zwykle dla okupu’), znanego już od całkiem dawna także w polszczyźnie (cytaty z fotokorpusu NFJP poświadczają użycie form kidnaping, kidnapingowy, kidnaper, kidnaperka, kidnaperstwo w tekstach sprzed kilkudziesięciu lat). Podobnie zresztą jak porywacz ludzi bywa nazywany kidnaperem, tak porywacza psów określa się dognapperem (dognaperem). W polskich tekstach można się natknąć na tę formę raczej od niedawna, ale w angielskim to nie najmłodsze słowo (znają je na pewno niektórzy wielbiciele starych kreskówek Disneya – The Dognapper to tytuł filmu z 1934 roku, na polski przetłumaczony jako Złodziej psów).

Barbara Pędzich

Poprzednia strona
1 ... 6 7 8 ... 14
Następna strona
Copyright © 2021 Uniwersytet Warszawski