Niski poziom baterii
Witam, witam, zapraszam, tu może pani spokojnie rozstawić te wszystkie sprzęty, przepraszam, już zabieram kabelki. Kiedyś te kabelki mnie zabiją, hehe. czytaj dalej
Witam, witam, zapraszam, tu może pani spokojnie rozstawić te wszystkie sprzęty, przepraszam, już zabieram kabelki. Kiedyś te kabelki mnie zabiją, hehe. czytaj dalej
W 2026 więcej się ruszać. Nie jeść jajek z chowu klatkowego. Nie przejmować się sprawami, na które nie mam wpływu. I najważniejsze: na wellbeing nie cebulić. Rano przed kawą: trening rezyliencji (5 min), callanetics (5 min), joga twarzy (5 min)! czytaj dalej
Ostatnie ćwierćwiecze dostarczyło nam sporo nowej leksyki związanej z polską tożsamością narodową. Słownik zasilają przede wszystkim antytożsamościowe wyrazy i wyrażenia, zdające sprawę z tego, jakimi Polakami Polacy nie chcą być... czytaj dalej
„Cisza!!!” – Wykrzyknął rozeźlony lew, który bardziej od tego typu spotkań nienawidził tylko tego, że musiał je prowadzić. Ciążyło mu traktowanie go jak charyzmatycznego lidera, a tytuł króla zwierząt uważał za krępujący relikt feudalizmu. Miał w sobie coś z nerda, samotnika i nie znosił wystąpień publicznych. Najchętniej zaszyłby się w domu i tortował, dyniował, został […] czytaj dalej
Tegoroczny konkurs na zawodowe success story organizowany przez Powiatowy Urząd Pracy zakończył się – nomen omen – sukcesem! Oto zwycięskie prace powstałe na zakończenie warsztatu „Sukces zaklęty w pióro”: Gdy byłam małym dzieckiem, uwielbiałam bawić się w dom. Potrafiłam godzinami serwować lalkom herbatę z ulubionego różowego serwisu, czesać je i przebierać w suknie ślubne. To […] czytaj dalej
W przestrzeni polskich nowalijek językowych da się zauważyć w ostatnich latach zwiększone zapotrzebowanie na znaczenie, konotacje i siłę aksjologiczną, jakie niesie ze sobą rzeczownik bieda. czytaj dalej
Naprawdę nie wiem, co mnie tak striggerowało, panie władzo. Mój terapeuta pewnie by powiedział, że to typowa reakcja na przebodźcowanie. Wszystko zaczęło się od radia. Włączam do śniadanka moją ulubioną stację, jajeczko, przelew, najmilsza chwila poranka, te sprawy, a tu nagle w głośniku słyszę jakiegoś bota. Okazało się, że zarząd radia postanowił przyciąć na pensjach […] czytaj dalej
A ja witam państwa ze stadionu dwutysiąclecia, gdzie już za chwilę rozpocznie się drugi dzień letnich igrzysk olimpijskich! Jak zauważyli czujni obserwatorzy, są to igrzyska dość nietypowe... czytaj dalej
Koniec lata, koniec urlopu i koniec chillowania – pora rozpakować walizki i biec do swoich tasków w starym, dobrym dream teamie. A gdyby tak wrócić do pracy, nie wracając z podróży? Jutro polecieć do Szwecji, za tydzień do Hiszpanii, a za miesiąc… czytaj dalej
Gdy ktoś zrobi lub powie coś niemądrego (albo przynajmniej inni uznają to za niemądre czy bezsensowne), może usłyszeć, że pomylił odwagę z odważnikiem. Zdaje się, że na taki komentarz łatwo się narazić w środowisku sportowym – najczęściej to właśnie w okołosportowych kontekstach spotkamy ten zwrot... czytaj dalej