
Pociąg do samorozwoju
„Tutaj jest zdrowa dieta, sport, Paolo Coelho, tarot, || rozwój, praca nad szczęściem i pogodna starość" …śpiewał raper Łona o pierwszej klasie pociągu Intercity. Nieznający litości internauci... czytaj dalej
„Tutaj jest zdrowa dieta, sport, Paolo Coelho, tarot, || rozwój, praca nad szczęściem i pogodna starość" …śpiewał raper Łona o pierwszej klasie pociągu Intercity. Nieznający litości internauci... czytaj dalej
Okno z widokiem na balkon sąsiada, ogródek bez dostępu do światła słonecznego, nowe osiedle w szczerym polu, z dala od zgiełku miasta, a przy okazji z dala od wszystkiego innego… Wiele osób komentuje nowe rozwiązania architektoniczne i coraz osobliwsze pomysły deweloperów. A my podpatrujemy nowe słowa... czytaj dalej
Lato odeszło, urlopy stały się wspomnieniem, trochę szaro za oknem, dzieci poszły do szkoły, studenci wracają na uczelnie, a jeśli ktoś pozwolił sobie jeszcze na postwakacyjny wypad, to wkrótce czas ostatecznie wracać do pracy. Ale nie samą pracą człowiek żyje! Inaczej przyszłoby zwariować. czytaj dalej
Ciekawe, że niekiedy charakteryzujemy człowieka przez pryzmat sytuacji (lub stanu), w której (w którym) się ów człowiek znalazł. Tak jest też w zbiorze wyrazów zwanych nowym słownictwem. Frankowicz (frankowiec) wziął kredyt we frankach szwajcarskich i teraz musi go spłacać (a niekiedy nie ma z czego…). To sytuacja trwała, poważna, żeby nie rzec – wszechogaraniająca. czytaj dalej
Często niewiele czasu potrzeba na to, żeby jakieś słowo nabrało nowego sensu albo nawet rozwinęło kilka nowych znaczeń. Widać to w naszym słowniku – wiele neologizmów to wyrazy, które mają dwa znaczenia, czy nawet trzy… czytaj dalej
Efekt żartu powstaje na styku dwóch języków, czego znakomitym przykładem jest (znana już od kilku dekad) fraza: life is brutal, full of zasadzkas and niespodziankas. Zdarza się, że dla rozluźnienia rozmowy zamiast dziękuję z góry mówimy thanks from the mountain. czytaj dalej
Ostatnio pisałem o tym, że nazywając innych ludzi, chętnie przy okazji ich krytykujemy czy oceniamy negatywnie. Przyznaję się, jestem pesymistą i było to trochę jednostronne. Są także słowa (i jest ich sporo), które nazywają innych ludzi, jakoś ich przy okazji charakteryzują, a do tego jeszcze są neutralne, sympatyczne, nawet – oceniają całkiem dobrze. Pierwszym z […] czytaj dalej
Skoro nowe słownictwo opisuje nowoczesny świat, to opisuje także funkcjonującego w tym świecie człowieka – wygląd, zachowanie, potrzeby, problemy… A zatem po trosze odpowiada na pytanie: jacy jesteśmy? Dużo nowych słów charakteryzuje człowieka ze względu na to, jak ten człowiek się zachowuje: badziewiarz i cebulak chyba nas głównie drażnią. Kozak w necie wymądrza się, umiałby […] czytaj dalej
Kiedyś w lodziarni jedna z koleżanek powiedziała: – Dzień dobry, poproszę lody o smaku müsli (pięknie wymawiając niemieckie u umlautowane). – Co? Co tam? Lody o smaku misli? – odparła zdziwiona ekspedientka. – My takich nie mamy. – Musli – poprawiła się natychmiast koleżanka i nieco zakłopotana szepnęła do mnie usprawiedliwiająco: – No co?, przecież można to też i tak wymawiać. czytaj dalej
Kiedyś to były normalne zawody i się wiedziało, kto jest kim: Jaś był lekarzem, Piotruś – adwokatem, Zosia – nauczycielką, a Tomuś?... No, Tomuś zawsze był niebieskim ptakiem… A dzisiaj? Dzisiaj słowo zawód – widziane przez pryzmat najnowszego słownictwa – może być rozmaicie, do tego nietypowo, rozumiane.
czytaj dalej